Zobacz również

Podobne

  • szlafroki - Jednak spójrzmy na to z innej strony. Proszę pomyśleć o korzyściach
  • zegarki atlantic - Przewodniczący poseł Krzysztof Jurgiel (PiSiorek): Rozumiem,

Inne

Sprzątanie Warszawa

Głowa mu ciążyła, przed oczami płonęła łuna, płuca odmawiały posłuszeństwa, a nogi powoli omdlewały. Chciał przez chwilę wypocząć. Obejrzał się po raz pierwszy i jakby przez krwawą mgłę zobaczył zbliżającego się prześladowcę. Nie widział rysów twarzy, nie spostrzegł, że gonił go tylko chłopiec. Przerażony pomknął dalej, Nie miał przy sobie broni, a sądził, że wróg jest uzbrojony. Dokąd miał uciec? Przed nim, za nim i z lewej strony zionęły otwarte przepaście, grożące zagładą.

Obaj myśliwi spostrzegli to od razu, ale zobaczyli jeszcze coś: mianowicie z drugiej strony skały wybiegały inne ślady, które następnie zeszły się z tropem Indianina. — Co o tym myślisz? — zapytał Davy. — Że za tą skałą obozowali jacyś ludzie, którzy ujrzawszy Indianina, zaczęli go ścigać. — Słusznie. Być może są sprzątanie Warszawa z powrotem. — Albo może część z tych ludzi została za skałą.

Jak tylko usłyszał kroki majtka, zapytał: — Kto tam? — Ja senior, przynoszę wodę. — Daj, umieram z pragnienia. Majtek postawił obok niego dzbanek z wodą i udał, że chce się oddalić. — Czekaj! Stój! — prosił Mariano. — Czego jeszcze chcesz, senior? — zapytał marynarz. — Czy zastanowiłeś się nad moją propozycją? — Tak. — No i co? — Za mało dajecie, senior. — Pięć tysięcy duros, to za mało? — Tak. — Toż to dla ciebie majątek. — Dla mnie może, ale ja muszę się tym podzielić tym, sam nie dam rady wszystkiego zrobić. — Potrzebujesz jeszcze kogoś? — Tak. — A znajdziesz takiego, który nas nie zdradzi? — Miałbym już jednego, gdybyś tylko zgodził się na inną cenę. — Dobrze, więc ile chcesz? — Niewiele, sześć tysięcy duros zamiast pięć. — Kiedy zamierzacie to przeprowadzić? — Dzisiaj, jak tylko wieczór zapadnie, jeżeli obiecacie zapłacić mi żądaną sumę. — Dobrze, dostaniecie. — Czy to pewne? Nie oszukacie nas? — Daję ci słowo honoru. — Wierzę panu. Egoistka efektowna laicko oddycha stylistyczne kostki.