Zobacz również

Podobne

  • szkolenia kosmetyczne - Potrafimy już bezpiecznie zjeżdżać, teraz musimy przestawić
  • Fiat Cinquecento - Dzięki powiększeniu rozstawu osi o 135 mm - do 2 765 mm - całkowita
  • Michael Jackson - Zrozumiałe jest, że na granicy terenów łowieckich owych rozlicznych
  • thereds - Gdziekolwiek Bob Plath's wziął swoją kołowych bagażu, każdy
  • wizytówki - Nie ma sensu. Lecz nie należy brać pod uwagę tylko kosztów, drugą
  • herbaty funkcjonalne - Od marca 2008 roku firma Croma proponuje podobnie jak kosmoceutyki
  • Nogi meble - Klubie Paryskim z postulatem redukcji zadłużenia zagranicznego.

Inne

Prezenty świąteczne

Widzący to pasażerowie wesoło komentują sytuacje: - Jeszcze, jeszcze!!! Facetowi już przelewa się z woreczka, widzi to stewardesa i idzie po następną... gdy wraca widzi ze facet ma pusta torebkę a wszyscy pasażerowie wymiotują. - Przelewało się to upiłem... - komentuje facet Nie lubiany szef zostawia kartkę na biurku: - Jestem na cmentarzu. Po powrocie zastaje dopisek: - Niech ci ziemia lekką będzie. Ekipa naukowców z Ziemi dociera do odległej planety zamieszkanej przez obca cywilizacje.

Nie działa. Działa. Nie działa. Działa. Nie działa... Egzamin na prawo jazdy. Blondynka wsiada do samochodu. - Dziękuję, nie zdała pani! - mówi egzaminator. - Jak mogłam nie zdać, skoro nawet nie zdążyłam ruszyć? - Bo usiadła pani na tylnym siedzeniu! Egzamin na prawo jazdy, instruktor i trzy blondynki: - Jakiego koloru jest biały polonez? - Może czarny? - Niestety nie, może pani numer dwa? - Może czerwony? - Niestety nie, może pani numer trzy? - Może biały? - Bardzo ładnie, pytanie drugie: ile drzwi ma czterodrzwiowy polonez? - Może troje? - Niestety nie, może pani numer dwa? - Może dwoje? - Niestety nie, może pani numer trzy, ostatnio tak pani ładnie odpowiedziała? - Może bialy? Egzamin na prawo jazdy.

Nie mam! - A może prawo jazdy? - A co to jest? - Taki dokument, który pozwala pani jezdzić. - Aha. Nie mam! - A dowód rejestracyjny? - A co to jest? Policjant wkurzył się ostro. Rozpiął rozporek, wyciągnął małego i pyta: - A to, wie pani co to jest?!!!! - O nie, znowu alkomat! Facet mówi do blondynki: - Jesteś jak mercedes. - Z powodu ładnej linii? - Nie, z powodu prowadzenia. - Co powiedziała blondynka oglądając film porno? - O, to ja! - Dlaczego blondynka była zawiedziona po powrocie z wycieczki do Londynu? - Bo dowiedziała się, że Big Ben to tylko zegar. Blondynka prezenty świąteczne bo knajpy, zdejmuje majtki, siada na barze, rozkłada nogi i mówi do barmana: - Proszę nalać mi na kreskę! - Jakie jest ulubione danie blondynki? - Danie dupy! Blondynka przy komputerze - Dlaczego blondynka leje wodę do komputera? - Będzie surfować po Internecie! - Po czym można poznać, że blondynka pracowała na komputerze? - Po serze obok myszki! - Po szmince na joysticku! - Po korektorze na monitorze! - A po czym poznać, że po niej pracowała druga blondynka? - Na śladach korektora pojawiły się literki! - Jak blondynka wchodzi do Internetu? - Tak że jej tylko nogi z monitora wystają! - Co myśli blondynka, siadając przy komputerze? - Cholera, gdzie pilot? Blondynka w kuchni - Jak blondynka zabija karpia na święta? - Po prostu topi go w misce z wodą! - Dlaczego blondynka pije ze szklanki? - Bo w butelce jest za mała dziurka. - Co robi blondynka, gdy chce mieć dżem do bułki? - Obiera pączka! - Dlaczego blondynki nie piją oranżady w proszku? - Bo nie wiedzą, jak wlać pół litra wody do tak małej torebki! - Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków kiszonych? - Bo nie mogą wsadzić głowy do słoika! - Dlaczego są blondynki chude i grube, mimo że jedzą ten sam makaron? - Dlatego, że jedne jedzą makaron wzdłuż, a drugie w poprzek! - Dlaczego blondynki nie jedzą bananów? - Bo nie mogą znaleźć suwaka! - Dlaczego blondynka trzyma kostki lodu w zamrażalniku? - Żeby w lodówce było ciepło! - Dlaczego blondynki nie jedzą drażetek M&M's? - Bo trudno się je obiera! - Dlaczego blondynki liżą zegarki? - Bo "tic-tac" ma tylko dwie kalorie! - Dlaczego blondynka, gdy idzie spać, stawia przy łóżku dwie szklanki - pełną i pustą? - Bo nigdy nie wie, czy jak się obudzi w nocy to będzie się jej chciało pić, czy nie! - Jak zginęła blondynka pijąca mleko? - Krowa usiadła! - Dlaczego blondynki nie potrafią podwoić proporcji w przepisie kuchennym? - Bo nie mogą rozgrzać pieca do 500 stopni! - Ile potrzeba blondynek do pieczenia czekoladowych ciasteczek? - Trzy. Egoistka efektowna laicko oddycha stylistyczne kostki.